Welcome! Anonymous

Ostatnia NOC przed sukcesem

Mimo, że o płytach już napisaliście dużo, to proponuje dyskusje. Wierzę, że ta kategoria będzie bić rekordy oglądalności ;))

Ostatnia NOC przed sukcesem

Postautor: mauro » 04 lut 2003, 14:27

Witam!
Przez ostatnie tygodnie krążka z zapisem albumu "Noc" praktycznie nie wyciągam z odtwarzacza.Trudno jest mi właściwie wytłumaczyć dlaczego ostatnio tak "zajeżdrzam" tą płytę. Poza tym że jest to znakomity album do głowy przychodzi mi jedno wytłumaczenie, mianowicie brak tej muzyki w otaczającym nas świecie(radio,TV i co gorsza koncerty Budki). Wszystko to chyba dlatego że dwa lata po "Nocy" było "Takie Tango" i olbrzymi komercyjny sukces kolejnej płyty. To właśnie sprawia że "Noc" stała się albumem niedocenionym i nieznanym szerszej publiczności.
Jak ja lubie takie płyty, szczególnie jak są tak dobre jak "Noc".
Już jej początek sprawia że trudno oderwać się od głośników.Bajeczne klawiszowe intro, potem dynamiczny,rockowy "Taki Świat" i kojący utwór tytułowy.Po takim początku może być już tylko dobrze. "Suflerzy" na tej płycie jeszcze kilkakrotnie sięgnęli szczytów-"Zyjesz Bo Śpiewasz", "Dwudziesty Wiek" i przede wszystkim "Upiór".
Jednak kiedy słucham tych utworów i wiem w jaką stronę potem Budka skierowała swoją twórczość trochę mi żal.Żal mi że miejsce na ostatnich płytach zajmują takie piosenki jak "Requiem Nad Ranem", "No I Gra", "Solo" czy "Bal Wszyskich Świętych" które przy ostrej kontroli jakości za żadne skarby nie dostałyby się na album "Noc". Nawet żartobliwa "Fraszka Dla Staszka" ma jakby więcej klasy niż wymienione powyżej.
Na omawianej przeze mnie płycie jest jeszcze jedno ważne zjawisko, które niestety powoli zanika nie tylko w reperuarze "suflerów". Mam na myśli muzyke instrumentalną której na "Nocy" jast całkiem sporo. Bo oprócz albsolutnie rewelacyjnych intra i " Upiora" jest jeszcze dłuższy fragment instrumentalny w utworze "Żyjesz Bo Śpiewasz". A co jest piękniejszego w sztuce niż przekazywanie emocji bez słów, samym obrazem lub w przypadku muzyki dzwiękiem.
Na koniec tego długiego wywodu, słowem podsumowania pozwole zacytować sobie pana Piotra Kaczkowskiego-"ładnie grali Panie doktorze oj ładnie!"
mauro
Strasznie wygadany
Strasznie wygadany
 
Posty: 302
Rejestracja: 02 lis 2002, 16:24

Postautor: rafaldrummer » 04 lut 2003, 18:42

Nic dodać, nic ująć, po prostu Mauro powiedzial na ten temat wszystko co trzeba. Płyta faktycznie jest rewelacyjna, taka "z klimatem". Kolejny krążek, "Nic nie boli tak jak życie" również jest świetną płytą, ale nie ma już takiej oryginalności i autentyczności. Natomiast wszystko, co potem ( "Bal", "Oczy") nie zasługuje na skomentowanie. Jeśli lubisz rzeczy w stylu instrumentalnego fragmentu "Spiewasz bo zyjesz", goraco polecam plyte Marka Raduli "Meksykanski Symbol Szczescia".
Pozdrawiam.
rafaldrummer
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 12
Rejestracja: 06 gru 2002, 00:25
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Noktowizor » 15 lut 2003, 10:27

Kiedys czytalem [zdaje sie na poprzedniej oficjalnej], ze Noc byla ostra lekcja kapitalimzu dla Suflerow. Swietna plyta, ale niestety bez haczyka komercji i ze slaba sprzedaza. Mam nadzieje, ze przy kolejnej swojej produkcji Budka ponownie zwroci uwage raczej na walory artystyczne a nie na poziom sprzedazy plyty.

Bardzo zaluje, ze material z plyty Noc nie znajduje sie teraz w repertuarze koncertowym. Akurat wczoraj TV Polonia po raz setny powtarzala koncert z Legu [1997]. Taki swiat wychodzi po prostu swietnie. I prosze mi nie mowic, ze jest z tego intro [kiedys tak mi powiedzial Mietek Jurecki]. Mowie o muzyce na zywo. Nie mialbym nic przeciwko temu, aby to samo intro bylo grane przez muzykow, albo np. polaczone z piosenka i stanowilo 10 minutowy wstep do koncertu :D
Jezeli juz jestem przy zamowieniach koncertowych - Jolka, Jolka w wykonaniu Cuga. Wiem, ze Andrzejaczak pierwszy to spiewal. Ale Felka bardziej lubie w jego solowych projektach []Swiat milowac niz w Budce.
Awatar użytkownika
Noktowizor
Moderator
Moderator
 
Posty: 151
Rejestracja: 30 paź 2002, 06:27
Lokalizacja: Kolonia

Postautor: Artur » 16 lut 2003, 11:53

No właśnie, jak to jest z tym Intrem? Kiedy wczoraj po raz pierwszy puściłem Noc, usłyszałem coś, co kiedyś już mi się obiło o uszy, a mianowicie "Taki świat". Czy Budka zaczynała tym koncerty :?:
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Noktowizor » 16 lut 2003, 17:03

Taki swiat-intro zaczynal kiedys koncerty Budki. Towarzyszyla temu fajna gra swiatel. Mozesz to zobaczyc np. na kasecie Spodek '99.
W czasie jego trwania na scene wkraczal Radul i rozpoczynal Intro do Mlodych Lwow. Pytalem sie go kiedys, kto jest autorem tego fragmentu. Marek stwierdzil, ze sam sobie je 'zmyslil'. Mnie ono bardzo przypomina ktorys z utworow Beethovena. Tytulu nie pomne :(
Nie wiem jak sytuacja wygalda teraz. Czy Budka nadal bedzie tak zaczynac koncerty?Wydaje mi sie, ze Intro nadaje sie raczej do koncertow wewnatrz lub plenery w mocnej ciemnosci.
Awatar użytkownika
Noktowizor
Moderator
Moderator
 
Posty: 151
Rejestracja: 30 paź 2002, 06:27
Lokalizacja: Kolonia

Postautor: Artur » 16 lut 2003, 20:56

Tak, chyba na Spodku słyszałem to Intro. Ale musze powiedzieć, że na NOCY robi wrażenie. Teraz jestem w trakcie jej słuchania i więcej powiem, gdy wyrobie sobie jakieś konkretne zdanie.
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Sebastian » 01 maja 2003, 01:12

Kiedyś puszczałem koledze z zagranicy DVD Budki z okazji 25-lecia, piękne intro i solówka Radulego - kolega się pyta - to jakiś heavy metal???
Nie kolego, to Budka Suflera!!!
- Ty jaj się ze mnie nie rób, oni nigdy tak nie grali!!!

Dopiero jak zobaczył okładkę to uwierzył, oczywiście płytę mi zabrał i potraktował to jako prezent :D oraz około 10 CD.

Modlę się by nie przyjechaj już odwiedzić ojczyzny.... :D :D :D
"...więc słuchajmy jeszcze raz...
...tamtej taśmy sprzed stu lat...
...jak bezlitośnie zadrwił z nas...
...ten który wiedział..."
Awatar użytkownika
Sebastian
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 161
Rejestracja: 05 gru 2002, 15:33
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: pablosan » 26 maja 2003, 22:27

Hejka

Kilka dni juz slycham namietnie NOCY-a zabawne jest to ze kupilem ja zaraz po premierze w 1995 roku dzionek po niesamowitej imprezce maturalnej u kumpeli-dlatego pamietam-od razu uderzyl mnie set "Taki Swiat"-intro plus utwor tworza calosc. Strasznie szkoda ze Suflerzy juz nie graja na koncertach utworow z tej plyty, chociaz jak czytam Wasze posty, to bardzo ja cenicie :D . Pamietam jak na Inwazji Mocy w 1997 na Skwerku w Gdyni budzia zagrala Wino Spiew i Lzy i chyba wstep byl Taki Swiat ale glowy za ten drugi utwor nie dam. Jak juz pisalem, ja ten album uwielbiam, po prostu uwielbiam-jest kompletny-cudowne kompozycje, cudowne teksty, zywe grania i Cug w swietnej formie.
Szkoda tylko, ze plytka nie odniosla wielkiego sukcesu, a moze z drugiej strony to i dobrze tym, bardziej wspaniale smakuje...
"... a po nocy przychodzi dzien,
a po burzy spokoj..."
pablosan
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 113
Rejestracja: 06 kwie 2003, 09:44
Lokalizacja: Gdynia/Gdańsk

Postautor: Polax » 13 sie 2003, 16:14

Ja tej płyty za bardzo nie doceniałem... ostatnio ją strawiłem dokładnie i zaczęła mi się podobać :D.

Bardzo lubię "Taki Świat" oraz "Pustelnika"
RANKING NAJLEPSZYCH GITARZYSTÓW (wg mnie)

1.) JIMI HENDRIX
2.) Steve Vai
3.) Eddie van Halen
4.) Joe Satriani
5.) Yngwie Malmsteen
Polax
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 22
Rejestracja: 12 sie 2003, 11:09
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Temptejszon » 10 lut 2011, 09:44

To juz jest dosyć stary temat ale ja też dorzucę swoje trzy grosze...
Dla mnie album Noc jest narkotykiem.
Dzięki temu Albumowi zaczeła się moja przygoda z Budką Suflera.
Jest to najbardziej rockowa płyta Budki i według mnie najlepsza ze wszystkich...
Być sobą do końca...
To jest najważniejsze
Awatar użytkownika
Temptejszon
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 84
Rejestracja: 01 sty 2011, 11:26
Lokalizacja: Limanowa

Postautor: Sufler znad Wisły » 15 lut 2011, 19:00

I potwierdzam! To Budka jakiej chcę słuchać!
Awatar użytkownika
Sufler znad Wisły
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 222
Rejestracja: 12 paź 2010, 16:38

Re: Ostatnia NOC przed sukcesem

Postautor: Archipelag » 05 sie 2012, 20:45

Dobry album. Trochę tajemniczy i rockowy. Ma swój urok, jak w sumie każda płyta Budki Suflera. Ale nie zaliczam go do najlepszych. Szczerzę jednak wolę nośność albumu "Nic nie boli tak jak życie", który moim zdaniem jest najlepszy z lat 90-tych. A jego sukces mnie tylko zachęca do niego.
Generalnie jest bardziej zwolennikiem Budki z lat 80.tych, bo "Ratujmy co się da!!" czy "Ona przyszła prosto z chmur" to z całą pewnością albumy, o których mogę powiedzieć, że są mistrzowskie. Ja wyznaję zasadę, że co dekada, to Budka gorzej gra, ale to moja opinia.
Archipelag
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 26
Rejestracja: 06 sty 2012, 15:20


Wróć do Płyty

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość