Welcome! Anonymous

Jak interpretujesz: Nieśmiertelnie piękną twarz?

Jeżeli masz jakiś lub chciałbyś mieć.

Jak interpretujesz: Nieśmiertelnie piękną twarz?

Postautor: PAXON » 19 maja 2006, 21:39

Witam pięknie!
Chciałbym Was wspaniali Forumowicze i sympatycy Budki Suflera zapytać co myślicie o utworze Nieśmiertelnie Piękna Twarz.
Poza tym że jest to jedna z najpiękniejszych ballad BS z tekstem przeszywającym na wskroś, to chyba też jest to taka mała prawda o życiu.
Ja osobiście mam wielki sentyment do tego utworu.
Mam prośbę, jeśli ktoś z Was ma jakieś wspomnienia (miłe lub nie), związane z powyższym i zechciałby się podzielić na forum, to zapraszam.
Później ja opowiem o moim życiowym związku z tym utworem, jeśli oczywiście chcecie.
Pozdrawiam Paxon
Zapłacili za ideę cenę cen, teraz strzegą jej i bez końca trwa ich marsz...
Awatar użytkownika
PAXON
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 256
Rejestracja: 27 lis 2003, 16:20
Lokalizacja: Poznań

Kobieta w Nieśmiertelnie piękna twarz

Postautor: Magister » 20 maja 2006, 22:06

Paxon zwrócił uwagę na, moim skromnym zdaniem, jeden z najlepszych utworów Budki, który wydaje się jednak, że przegrał swoje miejsce na macierzystej płycie z "Ratujmy co się da" czy "Nie wierz nigdy kobiecie" - piosenkami bardzo ważnymi w dorobku Budki i przy tym przebojowymi.
Tematycznie powiązany jest z "Nie wierz nigdy kobiecie" - podobnie jak tamten zwraca uwagę jak ostrożnie należy postępować z kobietami...
"Nieśmiertelnie piękną twarz" najlepiej interpretuje się w chwilach gdy świat traci barwy, przez kobietę właśnie. Wtedy można zadać sobie pytanie, jak ten Olewicz trafnie potrafił to ująć w słowach - dopasowanych przy tym do muzyki...
Awatar użytkownika
Magister
Moderator
Moderator
 
Posty: 676
Rejestracja: 11 lis 2002, 13:10
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Ivellios » 03 cze 2006, 21:06

Magister, świetnie to ująłeś :)

Moje przemyślenia mogą się niektórym wydać trochę dziwne/chore (po całym dniu spędzonym w szkole muzycznej zawsze trochę świruję, więc wybaczcie ;) )

Otóż według mnie utwór ten po części opisuje jedno z najpiękniejszych uczuć, które jednak doprowadziło też niektórych do prób samobójczych. Tym uczuciem jest miłość...

Tak, wiem, farmazony piszę... :)
Awatar użytkownika
Ivellios
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 496
Rejestracja: 22 lip 2003, 10:41

Postautor: tankista17 » 17 sie 2009, 20:59

Hej hej hej :)
Nie myśleliście że to może być alkohol?
"Tak CZYSTA, tak niewinna jak"

"Gdy jej słowa koją ból
Do krwi sączy się jad"
pijesz i się uspokajasz (nie dotyczy wszystkich osobników homo sapiens :lol: ) a do krwi dostaje się chyba alkohol

"Ona milion imion ma"
Zaczynając od pospolitej wiśniówy kończąc na białym wytrawnym :lol:

"Ona daje to czego chcesz
Daje życie, daje śmierć"

Nie musze tłumaczyć chyba :)

"Wyobraźnia tańczy, sen się śni" ...po pijaku wszystko się może przyśnić na jawie

"Kto tu panem, a kto sługą jest" tu mili państwo zaczyna się nałóg :(

"Zapamiętaj zawsze to
Ty odwróć wzrok gdy kusi zło" Czyli jak ktoś proponuje alkohol to lepiej odmówić

"I jeśli skórę sprzedać chcesz
To dobrą cenę za nią weź" Czyli jak pić to chociaż coś dobrego a nie domestos :lol:

"A ona na to: "ciesz się, ciesz,
Że ja nie wzięłam ciebie też." logika... ;]

"Gdy poluje z drogi zejdź
Jej potrzebna świeża krew" Lepiej nie wchódź wódzie w droge, bo jak ją spotkasz, to ameno! kaplica!

Taka przestroga na koniec:

"I mnie w pamięci miej
Zanim ulegniesz jej!"

Takie zboczenie :P ja lubie każdą piosenkę Budki rozszyfrowywać. Teksty Budki to dla mnie taka Enigma, trzeba ją rozpracować :)
Pozdrawiam :)
R. Czystaw
1950-2010
Zrób coś też i TY dla rock'n'roll'a!
Awatar użytkownika
tankista17
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 63
Rejestracja: 26 gru 2008, 19:57
Lokalizacja: miasto Budki

Postautor: neboo » 21 sie 2009, 10:23

tak do końca to chyba tylko autor słów może wiedzieć o czym jest piosenka, a my słuchacze możemy ją sobie interpretować na różne sposoby :)
neboo
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 58
Rejestracja: 04 sie 2009, 22:29

Postautor: peterski » 20 maja 2010, 16:47

piosenka uwazam akurat dobra na rozwod podmiot przestrzega innych mezczyzn przed nieszczesciem jakie go spotkalo a moze roniez spotkac ich ''napewno spotkasz ja napewno spotkasz ja i mnie w pamieci miej zanim ulegniesz jej''cudna piosenka chciealbym zeby BS wydalo plyte skladankowa z tym utworem w nowej wersji
peterski
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwie 2010, 12:40

Postautor: PAXON » 26 sie 2010, 22:27

Witam!
Tankista podsunąłeś niezły wątek z alkoholem. Brakuje tam: potraktowano mnie jak psa.... . Ale tym alkoholowym tokiem i to można wytłumaczyć.
Mnie ten utwór dopadł, gdy się rozwodziłem i wszelkie moje starania o dziecko i o wszystko skończyły się fiaskiem i tekstem komunistycznej sędziny: żona bierze córkę, pana wziąć nie może, bo się rozwiedliście, a pan musi pracować na alimenty.
Było to jakieś 5 miesięcy po ukazaniu się Ratujmy co się da.
Pozdrawiam
Zapłacili za ideę cenę cen, teraz strzegą jej i bez końca trwa ich marsz...
Awatar użytkownika
PAXON
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 256
Rejestracja: 27 lis 2003, 16:20
Lokalizacja: Poznań


Wróć do Single

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości