Welcome! Anonymous

Siemianowice Śląskie 1.06.2008

Tu można napisać wszystko o koncertach Budki Suflera

Siemianowice Śląskie 1.06.2008

Postautor: Magister » 21 maja 2008, 19:18

Do koncertu w Siemianowicach Śląskich pozostało kilka dni.
Kto się wybiera i kto przybędzie wcześniej na ewentualnie spotkanie przed koncertem?
W razie problemów z lokalizacją miejsca koncertu proszę o kontakt. W miarę możliwości postaram się pomóc.
Bilety w dalszym ciągu do nabycia w Siemianowickim Centrum Kultury i prawdopodobnie przed samym koncertem.
Awatar użytkownika
Magister
Moderator
Moderator
 
Posty: 676
Rejestracja: 11 lis 2002, 13:10
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Pio » 30 maja 2008, 17:35

Dzisiaj byłem i nabyłem bilet:) Przyjadę na koncert około 19, z faną oraz plakatem z Zabrza dla Magistra. Spotkanie przed koncertem - jak najbardziej jestem za. Jeszcze tylko muszę posprawdzać autobusy z i do...Pozdrawiam i do zobaczenia w dzień dziecka:)
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Wieczorny koncert

Postautor: Magister » 02 cze 2008, 13:42

Koncert w Siemianowicach Śląskich już za nami.
Repertuar już znacie...
Występ Suflerów rozpoczął się punktualnie, Budka w swojej aktualnej formie. Pogoda w odróżnieniu od wcześniejszych koncertów po drugiej stronie Brynicy dopisała i tym razem nie uderzył deszcz ;)
Publiczności jeszcze godzinke przed koncertem było mało ale już w momencie rozpoczęcia koncertu plac zapełnił się dość licznie sympatykami zespołu. Grupa z Fan Clubu na miarę swoich możliwości dodawała otuchy Budce oraz zagrzewała publiczność do wspólnej zabawy. Zostało to zauważone przez Romka Lipko, który w trakcie koncertu pozdrowił Fan Club! Ten bardzo sympatyczny gest nagrodziliśmy oczywiście brawami.
Trzeba jednak przyznać, że wśród publiczności była również druga grupka , która również świetnie się bawiła, skakała i śpiewała wspólnie z Krzysztofem Cugowskim.
Co do samego występu to jak już wcześniej miało to miejsce, głównie należy ubolewać nad faktem braku zmian w repertuarze co daje poczucie braku świeżości w zespole. Naprawdę nawet nie wydając nowej płyty można wrócić do piosenek, które zawsze się sprawdzały koncertowo. To jednak długi temat, może na inny post.
Po koncercie zespół był zadowolony co potwierdził Łukasz Pilch, a Romek nawet porozdawał autografy dla zgromadzonej po koncercie grupy osób nagradzając ich za przyjazną atomsferę publiczności podczas gry.
Dziękuję wszystkim za wspólną zabawę i do zobaczenia na następnych koncertach.
Awatar użytkownika
Magister
Moderator
Moderator
 
Posty: 676
Rejestracja: 11 lis 2002, 13:10
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Pio » 25 sie 2008, 00:05

Koncert jak koncert - bez żadnych fajerwerków. Poza kilkoma fanami publiczności jak na lekarstwo, Budka już kompletnie zapomniała jak rozgrzać publikę(powtarzająca się kwestia zmiany repertuaru na bardziej rockowy). Zaskoczeniem była świetna rozgrzewka Tomka i 2 gitarzystów - moim zdaniem muzycznie dużo, dużo lepsza niż cały koncert..co jest paradoksem, lecz jakże smutnym..Pozdrawiam.
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: grzesiek100 » 25 sie 2008, 19:43

A na czym polegała ta rozgrzewka? Co grali?
"Zamykam strach na niewidzialny klucz
I moja twarz jest niewidzialna już
Gdy wchodzę w tłum, pułapka szczerzy kły
I z ust do ust nie frunie żaden krzyk..."
Awatar użytkownika
grzesiek100
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 465
Rejestracja: 10 paź 2004, 10:15
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Pio » 25 sie 2008, 21:26

Zelisz na perkusji solo a Łukasz na przesterze dogrywał akordy, a Mirek na basie..fragmentami dało się słyszeć Twoje radio, następnie gitarzyści we dwójkę zagrali Martwe morze i jeszcze trochę pobrzdąkali, całość trwała jakieś 15-20 min. Bardzo fajnie to wyszło, tylko, że znowu się odwołam - Perfect zostawił samego perkusistę w trakcie koncertu i on grał 10 minutowe solo, fantastycznie to wyszło..
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: grzesiek100 » 25 sie 2008, 22:11

No to pewnie miło było posłuchać taką odskocznię :) Ale akurat Perfect to jednak trochę ostrzejszy band, od zawsze grali mocnego rocka, a Budka raczej w sofcie się gustowała. No i często Szkudelski z Perfectu zostawał samotnie na solo perkusyjne.
"Zamykam strach na niewidzialny klucz
I moja twarz jest niewidzialna już
Gdy wchodzę w tłum, pułapka szczerzy kły
I z ust do ust nie frunie żaden krzyk..."
Awatar użytkownika
grzesiek100
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 465
Rejestracja: 10 paź 2004, 10:15
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Pio » 25 sie 2008, 22:38

No, czy tango milonga i zgubiłem cię to soft rock...cieżko orzec...a Młode lwy, a Ragtime, chociażby Geniusz Blues..wystarczy chcieć..
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Siemce

Postautor: Damian » 13 sty 2009, 23:39

Koncert był praktycznie pod moim domem Jak dla mnie to naglośnienie było do niczego Czekałem na Jest taki samotny dom wiem jak ten utwór działał na mnie na dawnych koncertach Budki Niestety byłem rozczarowanyNie porwało mnie Miałem wrażenie jakby grali na pół gwizdka a na dodatek muzyka się zlewała No i nie podobało mi się zachowanie Cugowskiego który nie podszedł do grupy fanów Lipko i Zeliszewski bez problemu rozdawali autografy pogadali z nami
Tylko w porze wieczornej Bluesa koniem szalonym Na wyprawy się wypuszczam Gdzie bywałem już
Damian
Nowy
Nowy
 
Posty: 4
Rejestracja: 13 sty 2009, 20:48
Lokalizacja: Siem-ce


Wróć do Wasze opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość