Welcome! Anonymous

Poznań 23 stycznia 2010r. - opinie

Tu można napisać wszystko o koncertach Budki Suflera

Poznań 23 stycznia 2010r. - opinie

Postautor: miuzik » 23 sty 2010, 23:15

Witam wszystkich serdecznie.
Wróciłem niedawno z koncertu. Mój synek już słodko śpi, a ja mam zamiar podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z koncertu.
Początek jak zawsze świetny.
Fantastyczny Sen o dolinie. Potem przyszła pora na moją ukochaną płytę i Utwór Twoje radio.
To nie tak miało być zawsze mnie powala na koncertach Budki - nie inaczej było tym razem.
Później przyszła pora na popularny hit: Bal wszystkich świętych. Dla mnie średni (jako utwór, ale publika śpiewała z zespołem chyba najgłośniej jak do tej pory).
Teraz gratka dla tych, którym podoba się nowa płyta. Zostań jeszcze. Ja osobiście uwielbiam ten utwór. Widać, że ludzie nie znają nowej płyty tak jak starszych dokonań Budki.
Nadszedł czas na gości.
Romek Czystaw zaśpiewał:
Za ostatni grosz, Rock'n'roll na dobry początek i NIe wierz nigdy kobiecie.
DLa mnie bomba, świetne solówki Pilcha i żywiołowość ROmka. Rewelacja.
Felicjan Andrzejczak zaśpiewał Noc komety i Jolkę. MI się podobało, a ludzie śpiewali praktycznie całe teksty.
Później Krzysztof zaśpiewał Jeden raz. Nie podoba mi się chórek. W tym utworze masakra!!! Jak babcię kocham.
Sięgnąć gwiazd - chwyta na koncertach - wypada świetnie. Mam wrażenie, że znów były problemy z tekstem. Ależ ja to lubię:)
Później, przynajmniej dla mnie, miłe zaskoczenie. TANGO MILONGA, zaraz po nim Takie tango - publika szaleje.
Na scenie pojawili się znowu Romuald i Felicjan. Budka zagrałą V bieg.
Czułem niestety, że koncert zbliża się ku końcowi, ponieważ zabrzmiała moja ukochana CISZA.
PO niej nadszedł czas na Jest taki samotny dom.
Na bis ponownie V bieg.

Dla mnie rewelacyjny koncert. Nie może tak bardzo rockowy, jak kiedyś, ale dla mnie wystarczająco. Trochę mi brakowało np. Młodych lwów - uwielbiam. Cieszę się, że zabrzmiały chociaż dwa utwory z nowej płyty.
Jak dla mnie świetny początek roku. Mam nadzieję, że będzie mi dane być tego roku na jakimś jeszcze ich koncercie. Ok. 1,5 godziny świetnej zabawy przy rewelacyjnej muzyce.
Mam nadzieję do zobaczenia.

P.S. Głos Krzysztofa Cugowskiego - dla mnie jest nieskazitelny. Moc, czystość, barwa, wszystko. Wielki szacunek.
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Drugą małą szansę sobie dać
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Popróbować kochać to co masz...
Awatar użytkownika
miuzik
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 42
Rejestracja: 22 paź 2009, 22:16
Lokalizacja: Poznań

Postautor: LORD MALAK » 24 sty 2010, 00:38

WITAM serdecznie>CO to za lista w koncercie.Z ubiegłego wieku? Panowie ,szlachectwo zobowiązuje-35 lat na scenie i koncert - no ile , nie chyba się mylę ,jak to czytam 90 minut, i z nowej płyty 2 utwory- nie to przegięcie- tyle tam jest utworów do grania- ja już nie wiem - gdybym był muzykiem- gbybym mógł coś siebie dać- to jak już jestem stary -to bym dał z siebie wszystko-może to przeczyta -albo Kompozytor albo Wykonawca albo Perkusista- Panowie macie na nowej płycie dobre numery- RMF WAM ich nie wypromuje- sami możecie-jak tylko chcecie....... A jak nie chcecie-To o co tu chodzi o kase z koncertów- Prawdziwa cnota krytyk się nie boi-drogi Romualdzie-Masz tak piękne kompozycje -No powiedz czego ich nie grasz? Ja już się nie żegnam ,bo taki mam zwyczaj.
LORD MALAK
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 lip 2008, 21:05

Postautor: wiktor195 » 24 sty 2010, 10:09

Witam....
hmmmm.... szczerze to nie wiem jek ocenic ten koncert..... faktem jest ze to mój pierwszy zamknięty koncert Budki.... no i niestety niczym on sie nie róznił do darmowych plenerów.... Kazdy z nas ocenia rzeczy wg wlasnych kryteriów, no i mi to nie wyszlo ciekawie. Zapłaciłem za bilety 150zł , no i dostałem tosamo co wczesniej za darmo. mysle ze cos tu nie gra. A sam koncert byl bardzo dobry ,jak kazdy koncert budki suflera. Niema wiec tu czego oceniac:) Moim zdaniem gwiazdą koncertu był Romek Czystaw. Widać było radość która w nim była. Poprostu bawił się razem z publicznością. To było bardzo fajne. Piosemnki te co zawsze, a oczekiwalem czegos innego. Dwa nowe utwory, niestety bez mojego ulubionego z nowej płyty. Koncetr oceniam dobrze, bylo fajnie. pozdrawiam.....
PS Gość który prowadził szkolenie p.poż był niesamowity:):):)
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: neboo » 24 sty 2010, 16:09

Byłem. Zobaczyłem. Zabawiłem. Świetny koncert, nawet w Nałęczowie publika tak się nie bawiła jak w Arenie. Koncert mógłby być bardziej rockowy? a i owszem mógłby ale chyba tylko fani tego chcą bo "zwykli zjadacze chleba" najlepiej bawią się przy takim tangu i balu wszystkich świetych, taka jest niestety prawda. Mam nadzieje że doczekam się kiedyś takiego koncertu, przekroju działalności Suflerów na której będzie można usłyszeć zestaw najwartościowszych rockowych, bluesowych utworów bez całej tej popowej papki dzięki której Budka ponownie zaistniała po "x" latach. Do zobaczenia w Szczecinku.

P.S. Suflerzy jesteście najlepsi !!!
"Noc to jest taki dzień,
który uczy nas spokoju nim odnajdzie snem"
neboo
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 58
Rejestracja: 04 sie 2009, 22:29

Postautor: PAXON » 25 sty 2010, 08:30

No witam wszystkich serdecznie!
Nareszcie po wielu latach odbył się koncert w moim miasteczku!
O samym koncercie nie będę pisał, dla mnie bardzo dobry koncert, ale mogę być mało obiektywny.
Najlepsze było po koncercie, spotkanie paru osób w hotelu z całym młodym składem i z Romkiem Czystawem i z Chrisem-dźwiękowcem. Było dużo śmiechu, dowcipów, luzu i jeszcze innych rzeczy.
I za ten wieczór chciałem właśnie podzękować Ani, Gosi, Tani, Piotrowi, Łukaszowi, Mirkowi i Romkowi oraz Iwonie, Izie, Grażynce, Szymonowi i Kaziowi.
Pozdrawiam, Paxon.
Zapłacili za ideę cenę cen, teraz strzegą jej i bez końca trwa ich marsz...
Awatar użytkownika
PAXON
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 256
Rejestracja: 27 lis 2003, 16:20
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Artur » 25 sty 2010, 15:25

Lordzie Matlaku,

Nie wiem, w jakim teraz jesteś wieku, choć Twoje wypowiedzi, a mówiąc ściślej - ich sens - wskazują, że musisz być bardzo młodym człowiekiem, żeby nie napisać, że po prostu jeszcze dzieckiem.

Po pierwsze, panowie z Budki Suflera nie mają lat 35 lat, tylko 35 lat działają. To stanowi pewną różnicę! To, że grają dziś półtoragodzinne koncerty, to powinno być dla Ciebie zaszczytem, a nie ujmą. Wylewasz tutaj bardzo niepotrzebne żale. Dłuższe występy odbywają się przy okazji większej ilości zaproszonych gości, a także przy szczególnych okazjach. Mam wrażenie, że jakoś trudno Ci to zrozumieć.

Druga sprawa to repertuar. To, że Budka jest dziś oceniana jako jeden z najlepiej prezentujących się zespołów w wersji live, to świadczy bardzo dobrze tylko o niej. Biorąc pod uwagę, że wydanych zostało tak wiele płyt, bardzo ciężko tak dobrać utwory, aby każdy krążek został "liźnięty". Jeżeli chodzi o promocję nowej płyty, to nie jest to wydawnictwo, które ma Suflerom przynieść wielkie pieniądze. To swoiste zwieńczenie kariery, pewne podsumowanie, a więc płyta o znaczeniu dość symbolicznym. A nie takim, z okazji której należy udać się w tournee po świecie i zagrać 200 trzygodzinnych koncertów, włącznie z 5 utworami z nowego krążka.

Martwi mnie poziom takich wypowiedzi, jak Twoja. Jeżeli mamy obiektywnie rozmawiać o tym zespole, i obiektywnie też mu kibicować, to trzeba jednak trochę wysilić szare komórki. A jeśli to nie wychodzi, to niekiedy warto "pożegnać się" i nie dokładać swojego komentarza, nawet jeśli nie ma się tego w "zwyczaju".
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Roby Baggio » 25 sty 2010, 17:21

Witam. Obiektywnie to chociaż dwie piosenki z nowej płyty oprócz już granych mogłyby znaleźć się w repertuarze. Z perspektywy artysty to właśnie "nowość" powinna napędzać jego działalność.
Awatar użytkownika
Roby Baggio
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 71
Rejestracja: 12 mar 2004, 22:17
Lokalizacja: Myszków

Postautor: miuzik » 25 sty 2010, 20:36

Obiektywnie rzecz biorąc pojawiły się właśnie dwa nowe utwory :D
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Drugą małą szansę sobie dać
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Popróbować kochać to co masz...
Awatar użytkownika
miuzik
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 42
Rejestracja: 22 paź 2009, 22:16
Lokalizacja: Poznań

Postautor: LORD MALAK » 25 sty 2010, 22:19

Drogi Arturze ,jestem tylko dzieckiem i nie wiem wszystkiego tak jak tym -wiem tylko że byłem kiedyś na SBB-koncert trwał 3 godziny -a tego co WYPRAWIAŁ NA KLAWISZACH JÓZEF SKRZEK i takiego poziomu grania życze Budce - bo ich lubie-i dlatego się wypowiadam bo jestem ich fanem a nie bezrozumnym fanatykiem.....
LORD MALAK
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 lip 2008, 21:05

Postautor: wiktor195 » 26 sty 2010, 18:09

Lord malak .mimo że nie wstydzi sie młodego wieku to bardzo mądrze mówi. Artur zaś przeciwnie, bredzi farmazony. ja slucham budki 13 lat.... to jest juz troche. Ich koncerty są perfekcyjne w kazdym calu, ale niestety zawsze jednakowe. Zeby grac prawie 40 lat i na zamknietym koncercie grac 90 minut to troche śmieszne. a jezeli podejsc do tematu w taki sposób że to szeroka publika oczekuje tylko przebojów na koncertach to warto tez sie zastanowic czy to nie jest lekceważenie fanów.
Ja mam wielki szacunek dla tych muzyków,dla dokonań ale trzeba być obiektywnym.
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: LORD MALAK » 26 sty 2010, 23:27

Witam serdecznie.I o to mi chodzi wiktor195-ja już nawet nie dopisałem ,że chodzi o lekceważenie fanów,ale tak to można odczuć.A może ta perfekcja wynika z faktu ,że grają tak samo i to samo-tu nie ma miejsce na żadną improwizacje.Ich problem-ich sprawa,pewnie takie granie kosztuje mniej wysiłku-tylko po co trzymać materiał z tylu płyt w koncertowym ukryciu.Dla przyszłych pokoleń muzyków-nie wiem , nie rozumiem i nie żegnam się bo taki mam zwyczaj. :lol:
LORD MALAK
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 lip 2008, 21:05

Postautor: Artur » 27 sty 2010, 09:27

Czytając dwa poprzednie komentarze, można odnieść wrażenie, że jedna osoba ma dwa konta na tym forum :). Ale nie bądźmy złośliwi.

Prawdziwych fanów jest 500, a współczesnych fanów jest 50 tysięcy. I cała ta grupa sprawia, że Budka ma z czego żyć. Rozumiem Wasze wymagania, ale moim zdaniem są przesadzone. Fakt, że hale, areny i stadiony zawsze wypełnione są po brzegi na Budce, mówi sam za siebie. I to, że jak Budka gra 3 razy w roku w Sali Kongresowej i zawsze jest komplet, też o czymś świadczy. Pisanie takich pierdół, że powinno być to i tamto, to zwykłe zrzędzenie. Oraz uczenie ojca, jak się dzieci robi.

Cieszcie się, wieczni malkontenci, że Wasz zespół po 35 latach działalności wciąż występuje i ma się dobrze. Jak nie pasuje Wam repertuar koncertowy, to sobie wrzućcie płytkę do odtwarzacza CD w domu, a wtedy usłyszycie to, co chcecie.

Też chciałbym przeżyć raz jeszcze "Młode lwy" albo "Czas, który płynie w nas", kiedy Budka przyjedzie do mojego miasta. Nie czuję jednak potrzeby, by wylewać w nieskończoność swoje żale, zwłaszcza, że ten temat 10 razy został już przemaglowany.
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: wiktor195 » 27 sty 2010, 10:16

kolego Arturze zmień lekarza!!!!!!
Nic mnie nie obchodzi ze Budka gra 35lat.
Wiek emerytalny osiągną w wieku 65lat. w chwili obecnej mają po prawie 60. troche im zostalo. Zwykłego zjadacze chleba nikt na emeryture za zasługi nie przeniesie. Jestem mlody i mam wymagania, a ty juz niczego nie oczekujesz- usiądz wiec za piecem.
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: Artur » 27 sty 2010, 13:33

Z tą różnicą, że wiek emerytalny dla muzyka zazwyczaj zaczyna się dużo wcześniej. To, że Suflerzy dociągają do 60-tki, to prawie taki sam przykład, jak ten, gdy piłkarze dociągają do 40. roku życia i wciąż są w dobrej formie.

Biorąc pod uwagę zasługi tego zespołu oraz to, że wciąż tworzy muzykę na dobrym poziomie pomimo upływu lat, powinieneś okazać mu trochę więcej szacunku i mniej ujadać, że coś Ci się nie podoba.
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Ricardooo » 27 sty 2010, 13:46

Wiem że trochę pożno włączyłem sie do dyskusji lecz przygladajac sie waszej wymianie pogladów doszedłem do wniosku ze warto byłoby wyrazic sowja opinię.Otoż ja równierz wybrałem sie do poznansiej Areny na koncert BS...Musze powiedziec ze byłem pod ogromnym wrazeniem gdyż ujrzałem perfekcyjne wykonanie i zywiołowosc muzykow- widać ze mimo upływu lat nadal bawia sie muzyka...Jedyne czego załuje-nie zagrali Martwego morza a tak czekałem :cry: Nie przeszkadzała mi jak co poniektorym długośc konceru gdyz wystarczy spojrzec na listę koncertów na rok 2010 i to i tak dziw ze przy takim natrzesieniu koncertow chłopaki graja 90 minut :!:
Ricardooo
 

Postautor: miuzik » 27 sty 2010, 17:00

W sumie to popieram Artura. Jak komuś się nie podoba playlista aktualnych koncertów to może sobie włączyć jakiś koncercik na DVD, lub jakąś koncertowe CD z ubiegłego wieku. Może zamknąć się w pokoju, i wyobrazić sobie, że jest tam i wtedy. Będą Wasze ulubione utwory w wersji koncertowej.
A jeśli chodzi o nowe utwory to przypomnijcie sobie koncerty po wcześniejszych płytach. Też grali po dwa, góra trzy nowinki. Nie wymagajmy, żeby na stare lata, zmieniali się i grali nagle koncert z samymi nowymi utworami i dołożyli Jest taki samotny dom na koniec. Tego byście chcieli?
Artur i Ricardooo mają rację. Cieszmy się tym, że grają po 90 minut, że w ogóle jeszcze grają. A jeśli nie chcecie oglądać takich koncertów jakie grają to po prostu na nie nie chodźcie. 8)
Pozdrawiam serdecznie.
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Drugą małą szansę sobie dać
Czasem warto zacząć jeszcze raz
Popróbować kochać to co masz...
Awatar użytkownika
miuzik
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 42
Rejestracja: 22 paź 2009, 22:16
Lokalizacja: Poznań

Postautor: LORD MALAK » 27 sty 2010, 23:45

Witam serdecznie.Wiemy już ,że zespół Budka jest w czołówce polskich zespołów jeżeli chodzi o granie na żywo- na którym miejscu to sprawa indywidualnych ocen albo częstego słuchania na żywo innych zespołów.A może warto to jakoś odnieść -do tego jak gra Liga Światowa-już niedługo koncerty Deep Purple-28.10 Rzeszów, potem Katowice, Wrocław-co nam zależy bilety już od 140 - na pewno będzie support,może nie strażak ale będzie :) -w sumie zespoły o podobnym stażu-w Deep zawsze odgrywały role klawisze i wspaniałe riffy-może zagrają ponad 2 godziny jak kiedyś w Spodku.Będzie napewno wspaniale.Jak mówi mój nauczyciel fizyki-najważniejszy jest układ odniesienia-a potem może sie czegoś dowiesz o najlepszych.Świat muzyki jest na tyle piękny że każdego dnia może spodobać ci się coś nowego a poglądy na temat dobrego grania kształtują się w bezpośrednim kontakcie z żywą muzyką.A ja w dalszym ciągu sądze że Budka gra za mało nowych utworów a 90 minut grania to dla nich żaden wysiłek.I pisze to po to żeby grali dłużej i urozmaicili repertuar,bo lubie ich słuchać jak grają -ja nie narzekam i nie każe nikomu słuchać koncertów z dvd lub cd.Zapraszam tylko na koncert Deep Purple- bilety w sprzedaży od 1.02.Nie żegnam się ,bo taki mam zwyczaj.
LORD MALAK
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 lip 2008, 21:05

Postautor: Artur » 28 sty 2010, 22:50

Sam koncert to nie tylko 1,5 grania. To także - w przypadku występu w Poznaniu, konieczność pokonania łącznie tysiąca kilometrów (w linii prostej z Lublina jest 450 km). Takie dystanse możesz sobie pomnożyć razy 30 albo 40, a potem dodatkowo jeszcze razy 35 lat grania. Budka w autobusami, pociągami i samolotami pokonała już takie odległości, że chyba tylko Apollo 12 może się pochwalić takim wynikiem.

Zdrowiej by było, gdybyś skończył już z przytaczaniem tych pseudoargumentów. Porównywanie Budki do Deep Purple czy jakiejkolwiek innej długowiecznej kapeli, właściwie niczego nie wnosi. Zawsze znajdzie się zespół, który gra dłużej, częściej itd. itd.

Tak samo jak znajdzie się zawsze jakiś maruda, który z uporem maniaka będzie bronił swoich racji, patrząc przez pryzmat jedynie własnej osoby i własnego "widzimisię", czyli po prostu w sposób egoistyczny.

Ola Boga! Jak dobrze, że Suflerzy rzadko zaglądają na to forum. Gdyby zobaczyli, jakich mają fanów, chyba kompletnie odechciałoby się im tego grania.
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Artur » 28 sty 2010, 22:51

Miało być w pierwszym zdaniu "1,5 h grania."
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: wiktor195 » 30 sty 2010, 18:45

Artur ty ludzi obrażasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziwie sie że z takimi poglądami jeszcze po ryju nie dostałeś!!!!!!!
Jestes starym pierdzielem, przez takich jak ty w naszym kraju jest jak jest!!!!! Ciesze sie z tego co mam bo zawsze moze bys gorzej- tak tylko stare nie poradne dziady mówią!!!!!!!! Co z ciebie za fan? ty żadnych wymagań nie masz!!!!!!! co ci dadzą to z tego sie cieszysz. A prawda jest taka że kto sie nie rozwija ,ten sie cofa.Mdli mnie jak czytam twoje posty!!!
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: wiktor195 » 30 sty 2010, 18:48

aha
lord malak ma racje. tylko nie potrafi odbic piłeczki w twoją strone za te obraźliwe pierdoły.
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: Artur » 31 sty 2010, 22:54

"Artur ty ludzi obrażasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziwie sie że z takimi poglądami jeszcze po ryju nie dostałeś!!!!!!!
Jestes starym pierdzielem, przez takich jak ty w naszym kraju jest jak jest!!!!!"

Koniunkcja i zaprzeczenie koniunkcji w jednej wypowiedzi :).

Pozdrawiam, Panowie. Może jak kiedyś Budka przestanie grać, to się ogarniecie i docenicie.
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Oczekiwania wobec Budki

Postautor: kris » 01 lut 2010, 14:40

Nie piszę często, ale przygladając się tej dyskusji, doszedłem do wniosku, że warto coś napisać. Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego uczestnicy tego forum tak się emocjonalnie rozkręcają. Każdy kto tu pisze, raczej Budkę lubi, ale to nie oznacza, że nie ma prawa do formułowania krytyki albo oczekiwań. Nie ma powodu posądzać każdego, kto Budkę krytykuje o złe intencje, ani obrażać tych, którzy są zadowoleni z tego, co jest. To po pierwsze.
Po drugie, co do wysiłku i programu koncertów. Moja mama jest mniej więcej w wieku Krzysztofa Cugowskiego, wstaje codziennie rano ok. 4.30 i wraca z pracy ok. 17.30. Można sobie policzyć, ile to godzin. Jakoś trudno mi się ulitować nad zespołem, który gra może raz w miesiącu, czy choćby raz w tygodniu.
Po trzecie program koncertów jest trudny do obrony, jeżeli się weźmie pod uwagę, że one wszystkie są praktycznie identyczne. Mnie to zastanawia, że muzycy nie ziewają na własnych występach, bo to musi być potwornie nudne.
Nie rozumiem też, dlaczego zespół nie możne raz lub dwa razy w roku zagrać specjalnych koncertów klubowych z odmiennym, niż zwykle repertuarem. Nie jest wytłumaczeniem kwestia finansowa, bo gdyby Budka naprawdę lubiła swoją muzykę, to by jej się chciało.
Kompozycje Budki są relatywnie łatwe, tym bardziej mnie dziwi, że ciągle powtarzają ten sam program.
Panowie po prostu chcą dociągnąć do emerytury.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
kris
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 42
Rejestracja: 02 lis 2004, 18:38
Lokalizacja: Kraków

Postautor: neboo » 01 lut 2010, 15:13

O. Można i tak Krzyśku...
"Noc to jest taki dzień,
który uczy nas spokoju nim odnajdzie snem"
neboo
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 58
Rejestracja: 04 sie 2009, 22:29

Postautor: Artur » 01 lut 2010, 22:11

Krisie,

Dziękuję za tę wypowiedź. Widzę, że z Tobą akurat można podyskutować merytorycznie, bez marudzenia i zrzędzenia.

Ja już podkreśliłem wcześniej, że rozumiem oczekiwania fanów względem zespołu. I chcę podkreślić dodatkowo raz jeszcze - to, że inni 60-latkowie są w stanie intensywnie pracować, to nie oznacza, że Suflerzy też mogą to czynić. Poza tym moim zdaniem należy zespołowi okazać więcej zrozumienia. Ci, którzy wstają o 4 rano do pracy i idą na x godzin, to robią to raczej nie dlatego, że CHCĄ, ale dlatego, że MUSZĄ. A Budka nie musi, a chce. W swojej karierze zrobiła wystarczająco dużo, by mogła zejść ze sceny nawet 10 lat temu. Uważam, że wysuwanie roszczeń takich a takich jest po prostu nie na miejscu. Owszem - można się na ten temat wypowiedzieć w jakiś rozsądny sposób (tak, jak chociażby Ty to uczyniłeś). Ale jeśli mamy tutaj na forum jakiś fanatyków i furiatów, którzy jak papugi powtarzają swoje litanie w nieskończoność, to czas i pora zacząć to piętnować. Temat repertuaru Budki był już wałkowany wielokrotnie. Wszyscy mają zastrzeżenia co do tej stagnacji, ale robienie z tego jakiejś katastrofy i pretekstu dla złej propagandy jest po prostu nieuczciwe w stosunku do zespołu.

Co do koncertów klubowych, to powiedzmy sobie szczerze, że tutaj jednak pokusiłeś się o absurdalny argument :). Mając 35 lat stażu i miliony sprzedanych płyt, w klubach po prostu się już nie gra. Po co schodzić z powrotem do podziemi, skoro udało się już "sięgnąć gwiazd"?

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: wiktor195 » 02 lut 2010, 19:04

Artur jedynym fanatykiem w tym gronie jestes Ty.
Sam mowisz ,ze to co robi budka jest święte i nikt nie moze tego nawet palcem tknąc. A to juz jest cos nie tak. Przeczytaj moje posty z początkowej czesci tego tematu. One są na temat. Tylko tobie cos nie pasowalo, bo widocznie chciales usłyszeć tylko pozytywy. I ty zaczołeś tą dziwną debate. A że mi sie zapala czerwona lampka jak słysze takie wypowiedzi jak twoje to juz inny temat. Jak chodzi o piętnowanie czegos ,to zastanów sie czy nie przyszłoby Ci samego siebie pietnować.
Ludzie wstają skoro świt bo muszą(jak mama naszego kolegi), tu masz racje. ale co z tego????Ona to robi bo musi,a budka może robic wiele dla uciechy innych a tego nie robi bo im sie nie chce. Ty pewnie powiesz ze juz tyle zrobili i nie musi im sie chciec. Coś chyba nie jest tak jak trzeba. Jeśli tak zaczniemy mówic to za chwile dojdziemy do wniosku że trzeba tym muzykom pomniki postawić. Jeśli mogliby przestac grac 10 lat temu to jaki jest cel tego co robia dziś?????? Biorą pieniądze za koncerty, zarabiają bo tez musza życ!!!
Jesli powiemy tak jak ty ,ze budka gra tylko z wielkiej łaski dla nas to ja mowie ze niech juz sie nie męczą dla mnie. Jak juz mmowilem ze słucham budki 13 lat, dałem im zarobic dużo pieniędzy i ich wspieram.
Ale nie bede ukrywał ,że widze to jak idą na łatwizne.
wiktor195
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 24
Rejestracja: 23 gru 2008, 20:26
Lokalizacja: wronki

Postautor: LORD MALAK » 06 lut 2010, 00:27

Witam serdecznie.Nie wtrącałem się do dyskusji , ale chciałbym powiedzieć tak samo jak kris :Kompozycje Budki są relatywnie łatwe, tym bardziej mnie dziwi, że ciągle powtarzają ten sam program. Chciałbym powiedzieć jak wiktor195 odnośnie repertuaru :A prawda jest taka że kto sie nie rozwija ,ten sie cofa.I jeszcze jedno ;mam nadzieję że ten temat przeczyta Romuald Lipko-bo on kocha muzyke,a nie tylko kase ,ciągle w to wierze i już w Kongresowej będzie nowy repertuar w tym więcej piosenek z nowej płyty.I jeszcze jedno kolego strasznie wygadani -za wiele nie rozumiesz-nigdy nie porównywałem Deep do Budki-posłuchaj płyty Perfect Strangers-myśle że warto.I w tym temacie już się pożegnam.
:shock:
LORD MALAK
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 lip 2008, 21:05

Postautor: Martyna M » 07 lut 2010, 12:51

A ja przedstaiwę jeszcze swoją opinię na temat tego koncertu. Wybaczcie że dopiero teraz, choć minęło już tyle czasu.
Cieszę się, że Budka jeszcze w ogóle gra, że mogę jej posłuchać na żywo, że w końcu doczekałam się koncertu w okolicach mojego zamieszkania. Ale to nie oznacza, że uważam iż na każdym koncercie przez cały rok powinni grać wszystko tak samo. Mają tak bogaty repertuar, że mogliby urozmaicić swoje koncerty. A ten koncert od koncertu w Nałęczowie, który był niecałe pół roku wcześniej, różnił się chyba tylko jedną piosenką, której wtedy nie zagrali (,,Jeden raz" - chyba że grali a uszło mojej pamięci), a na bis znów usłyszeliśmy ,,Piąty bieg". Zabrakło mi na tym koncercie zdecydowanie ,,Pieśni niepokornej", która za każdym razem wywiera na mnie niesamowite wrażenie.
Niezmiernie miło mi było, gdy p.Zeliszewski pomógł nam dostać się do środka Areny, mimo iż nikt nas nie chciał wpuśić, nie zważając na bardzo ujemną temperaturę na dworze. Jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni, bo gdyby nie on, to chyba bym przymarzła do bruku. I dzięki temu w Arenie byliśmy już na 1,5h przed koncertem :)
Koncert uważam za dobry. Cieszę się, że Budka nadal gra, że muzycy na to się zdecydowali, po tylu niepewnościach jakie spotkały nas w zeszłym roku. Nie chcę ich krytykować, ale rzeczywiście mogliby urozmaicić swój repertuar koncertowy. I może to robią (wyżej wymieniony ,,Jeden raz"), ale jeśli tak jest to dzieje się to trochę wolno. Oby nie za wolno, by nie zniechęcić publiczności. Przyznam też szczerze, że nie wiem jak to wygląda podczas tras koncertowych innych zespołów, ale wiem, że sposród innych zespołów Budkę na pewno wyróżnia bogaty repertuar, zawierający wiele utworów godnych zagrania na koncercie.
Mam nadzieję, że Budka nie popada w rutynę, i jak zawsze jestem z nimi (nawet jeśli w tą rutynę popadną...).
Pozdrawiam Was :)
www.pomocdlaradka.le.pl - i Ty możesz pomóc mojemu bratu przekazując swój 1% podatku :)
Awatar użytkownika
Martyna M
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 90
Rejestracja: 18 kwie 2009, 11:11
Lokalizacja: Leszno


Wróć do Wasze opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości