Welcome! Anonymous

Coś od siebie

Tu jest cmentarzystko starych postów

Coś od siebie

Postautor: Artur » 05 kwie 2005, 16:55

Chcę wyrazić pewien dyskomfort psychiczny, iż oficjalna strona Budki Suflera w żaden sposób nie odnotowała śmierci największego człowieka w Polsce, a nawet na świecie- Jana Pawła II i w żaden też sposób nie zsolidaryzowała się z jego odejściem, oraz nie uczciła wielkiej i znaczącej dla ludzkości działalności papieża, trwającej ponad ćwierć wieku. Wszelkie portale internetowe (np. WP, Onet, Interia), a także inne strony (m.in www.korona-kielce.pl , www.cgm.pl) w mniejszym lub większym stopniu pokusiły się o chociażby symboliczny komunikat wyrażający żal i ubolewanie nad odejściem Karola Wojtyły, czy też o zmianę kolorystyki na żałobną, mimo że tematyka owych stron często związana jest ze światem rozrywki, sportu, muzyki, motoryzacji itd itp. Tym bardziej jest mi przykro, że strona oficjalna BS zachowała się tak, jak gdyby nic się nie stało. Pomijam już fakt, iż członkowie zespołu zupełnie się nie pofatygowali, by w ogóle jakakolwiek kondolencja pojawiła się na stronie.
Szkoda...
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Muzyk » 05 kwie 2005, 17:41

Całkowicie zgadzam się z Arturem. Rozumiem, że Daniel nie ma zbytnio czasu, ale choćby malutka notka by nie zaszkodziła. Wstyd, aprawdę wstyd...
"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila, która trwa, może być najlepszą z twoich chwil."
Awatar użytkownika
Muzyk
Strasznie wygadany
Strasznie wygadany
 
Posty: 302
Rejestracja: 12 cze 2004, 11:59
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: grzesiek100 » 05 kwie 2005, 18:28

Od dawna wiadomo, że Suflerzy tu nie zaglądają, więc żadnego oficjalnego ubolewania po śmierci Jana Pawła II z nich strony na pewno nie będzie. Widać również, iż Daniel tu nie zagląda, więc jak ma zamieścić takie informacje? ( nawiase mówiąc, Suflerzy mówią mu, co ma pisać, więc to ich wina :twisted: ). Lecz z drugiej strony to ogromne zaniedbanie i żenada, że nie poinformowano fanów (choć każdy i tak wie) o śmierci papieża w dziale wiadomości. O śmierci Pawła Bergera poinformowano, a przecież Papież to sto razy większa postać i sto razy bardziej wyjątkowa. Nie tylko dla katolików.

Pozdrawiam!
"Zamykam strach na niewidzialny klucz
I moja twarz jest niewidzialna już
Gdy wchodzę w tłum, pułapka szczerzy kły
I z ust do ust nie frunie żaden krzyk..."
Awatar użytkownika
grzesiek100
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 465
Rejestracja: 10 paź 2004, 10:15
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Matys » 05 kwie 2005, 20:26

O śmierci Czesława Niemena było tu głośno, nawet wywiad z Cugiem w mp3 był zamieszczony, a o odejściu papieża słowem Daniel niewspomniał. Nic nie ujmuje Niemenowi, jednak nawet nie wypada tych postaci porównywać. Myślę, że jest to duże niedopatrzenie, które trudno wytłumaczyć czymkolwiek.
Awatar użytkownika
Matys
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 239
Rejestracja: 08 maja 2004, 11:34
Lokalizacja: Gostyn

Postautor: Glutoplazma » 05 kwie 2005, 21:04

A ja, może troche offtopicowo chciałbym poruszyć inny wątek...
Dwa dni temu koleżanka-dziennikarka wysłała mi maila o tym, że światek dziennikarski na śmierć JPII przygotowywał się już od roku(co było widać już parę minut po śmierci). co o tym sądzicie? Mnie na początku strasznie to zdenerwowało, później, jak "emocje opadły" zrozumiałem, że to właściwie ich praca i że i tak media zachowywały(zachowują?) się bardzo,bardzo dobrze przez ten okres.
Nie uważacie, że praca nad materiałami/czołówkami/grafikami dot. śmierci papieża za jego życia to...straszna praca? aż chyba brak słow..

A Polska zapomni, czy coś wyniesie z tej ostatniej nauki JPII?
Po tych wszystkich marszach i aktach jednoczących naród(tylko kto to teraz będzie robić?) myślę, że jednak coś zostanie. Mówi się już o kulcie i beatyfikacji JPII - i jedno i drugie - wydaje się teraz bardzo prawdopobodne.


ps. dajcie już spokój zespołowi...nie od dzis wiadomo, że ma nas w tyłeczku, więc po co te nerwy? tylko ich szkoda.

ps2. byłem na Białym Marszu w Katowicach - tego się nie da opisać, nie zapomnę do końca życia.
Two roads diverged in a wood, and I—
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.
Awatar użytkownika
Glutoplazma
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 13 kwie 2003, 16:11
Lokalizacja: jestem obywatelem Świata :)

Postautor: Glutoplazma » 07 kwie 2005, 21:30

Droga Suflerko!
Nie zrozumialas chyba w ogole mojej wypowiedzi...Ja rozumiem media i stoje absolutnie po ich stronie(uwazam, ze zachowuja sie b. wporzadku). Wiem, ze to ich praca, co tez w ostatnim poscie podkreslilem.
Wiecej uwagi prosze ;)
pa!
Two roads diverged in a wood, and I—
I took the one less traveled by,
And that has made all the difference.
Awatar użytkownika
Glutoplazma
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 13 kwie 2003, 16:11
Lokalizacja: jestem obywatelem Świata :)

Postautor: Daniel » 19 kwie 2005, 13:02

Witam

W czasie gdy umierał Papież byłem w Warszawie, a w czasie jego pogrzebu w Lublinie. Widziałem, że muzycy Budki przeżywają bardzo odejście Największego z Polaków, ale do jasnej cholery, to nie jest Big Brother, żeby z tym się obnosić. Jeżeli wam mało było, tego co pokazywała telewizja, przekazywały portale, to ja już nie wiem.

Artur, śmierci Papieża nie można traktować w charakterze niusa... Możesz mi wierzyć lub nie, ale Suflerzy na prawdę to przeżyli, ale nikt nie miał zamiaru robić z tego cyrku.

Tak na marginesie, to zamiast napisać coś fajnego o Janie Pawle II na tym forum, to jedyne co umiałeś, to walnąć krytykę - jak zawsze...
Pozdrawiam
Daniel

==================================
Internetowa księgarnia muzyczna | www.muzyczna24.pl | Najtańsze książki na rynku | Zakupy bez zakładania konta | Płatności kartą i e-przelewem
Awatar użytkownika
Daniel
Ojciec Dyktator
Ojciec Dyktator
 
Posty: 628
Rejestracja: 29 paź 2002, 13:16
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Muzyk » 19 kwie 2005, 14:15

No właśnie. Dopiero od ciebie się dowiaduejkmy ze zespol to strasznie przezyl. Wystarczyla malutka notka...

Pzodrawiam
"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila, która trwa, może być najlepszą z twoich chwil."
Awatar użytkownika
Muzyk
Strasznie wygadany
Strasznie wygadany
 
Posty: 302
Rejestracja: 12 cze 2004, 11:59
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Artur » 19 kwie 2005, 15:05

Po pierwsze to nie jak zawsze, bo krytykuję tylko wtedy, gdy ktoś lub coś na to zasługuje i mam do tego prawo, szczególnie na forum, na którym można głośno wyrażać swoje opinie. Takie generalizowanie jest mocno krzywdzące! Po drugie oburzyło mnie, że strona nie odnotowała absolutnie śmierci papieża i nie dała wyrazu swojej solidarności, mimo iż był to człowiek niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju, praktycznie jeden z naprawdę nielicznych, którym rzeczywiście mogliśmy się chełpić. Odniosłem wrażenie, że Budkę Suflera oraz właścicieli oficjalnej strony w ogóle to nie obchodzi. Na czas żałoby nie wydarzyło się tutaj zupełnie nic, co moim zdaniem i- jak pokazują powyższe posty - nie tylko moim- jest karygodne.
Tyle na ten temat.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce

Postautor: Daniel » 19 kwie 2005, 18:29

Moim zdaniem nie trzeba było pisać o stanie ducha muzyków po stracie Papiaża. Jakby sami tego chcieli, to by mi powiedzieli.

Co do Artura, to ja już nie wiem co mam Ci napisać. Są osoby, które tylko czekają, żeby światu okazywać swoje odczucia, a są też takie, które tego nie robię, wolą trzymać emocje w sobie, albo się z nimi nie obnosić.

Skoro chcesz atakować, to ja się pytam czemu sam nie napisałeś nic? Mam ci przypomnieć przypowieść o belce ? Karygodne by było jakby ktoś napisał, że sie cieszy z tego co się stało itd.

Nie mam zamiaru wybielać Budke i bronic za wszelką cenę, ale nie jest ich winą, że nie pomyśleli w tym momencie o internecie - bynajmniej takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam
Daniel

==================================
Internetowa księgarnia muzyczna | www.muzyczna24.pl | Najtańsze książki na rynku | Zakupy bez zakładania konta | Płatności kartą i e-przelewem
Awatar użytkownika
Daniel
Ojciec Dyktator
Ojciec Dyktator
 
Posty: 628
Rejestracja: 29 paź 2002, 13:16
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Muzyk » 19 kwie 2005, 18:45

Pzreciez wiadome jest ze Budka nie surfuje po internecie i jest do dla nich czarna magia. Wiec nie mieszajmy do tego sprawy, ze suflerzy nie pomysleli o internecie, bo od internetu jest Daniel. I to on mogl dac chocby notke, tak od lasnej osoby ,z eby , tak jak artur napomknal, soliadryzowac sie z innymi. Tu nie chodzi o czyjes emocje. Nikogo CHYBA nie obrazi informacja na glownej stronie o smierci Papieża. Takie jest moje zdanie.

Pozdrawiam
"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila, która trwa, może być najlepszą z twoich chwil."
Awatar użytkownika
Muzyk
Strasznie wygadany
Strasznie wygadany
 
Posty: 302
Rejestracja: 12 cze 2004, 11:59
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: grzesiek100 » 19 kwie 2005, 18:54

Ok. Daniel mógł to zrobić, jednak to jest jego praca i bez zgody szefa jakim jest Cug/Lipko/Zelówa nie może nic dawać. Nawet małej notki o śmierci Ojca Świętego.
"Zamykam strach na niewidzialny klucz
I moja twarz jest niewidzialna już
Gdy wchodzę w tłum, pułapka szczerzy kły
I z ust do ust nie frunie żaden krzyk..."
Awatar użytkownika
grzesiek100
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 465
Rejestracja: 10 paź 2004, 10:15
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Artur » 23 kwie 2005, 13:14

Prawda jest taka, że to ludzie odwiedzający stronę rozliczają jej działalność, a nie strona odwiedzających. Nie musiałem zakładać specjalnego tematu o śmierci papieża. Większe i mniejsze witryny pofatygowały się, by zmienić barwy lub umieścić wiadomość. I żaden z autorów tych stron nie musiał odpowiadać argumentem: dlaczego użytkowniku nie założyłeś posta na mojej stronie!!!??
To jest co najmniej śmieszne, bym ja o tym musiał pamiętać.

I nikogo tutaj nie mam zamiaru atakować. Już niejednokrotnie miałeś zarzucane, że na stronie prawie nic się nie dzieje. W sytuacji, gdy nie kiwnąłeś palcem, by napisać coś o stracie JPII, postanowiłem i ja się odezwać. W moim przypadku jest tak, że jak ktoś ma zastrzeżenia do mojej pracy, to wyciągam wnioski i nie naburmuszam się. Nie interesuje mnie w tej chwili, gdzie byłeś i co robiłeś. Odpowiadasz za tę stronę, za to co na niej jest i czego nie ma. Równie dobrze mogłeś umieścić jakąś notkę po powrocie. I dziwi mnie, że Suflerzy do dzisiaj "nie pomyśleli o internecie". Takie tłumaczenie chyba nikogo tu nie przekonuje.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Artur
Moderator
Moderator
 
Posty: 388
Rejestracja: 03 lis 2002, 11:44
Lokalizacja: Kielce


Wróć do Stare tematy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość