Welcome! Anonymous

Gra Tomasza Zeliszewskiego

"Sumienie Budki Suflera (...)"

Gra Tomasza Zeliszewskiego

Postautor: rafaldrummer » 06 gru 2002, 02:05

Witam. Jestem początkującym perkusistą, ale w tych sprawach siedzę już dosyć głęboko. Niestey da się zaobserwować, iż na najnowszych albumach Pan Tomek - nie ukrywajmy - nie wysila się zbytnio w swojej grze. A przecież co do jego umiejętności nie ma żadnych wątpliwości, wystarczy sięgnąć po "wczesnobudkowe" płytki. Tam naprawdę nieżle wymiata :twisted: . Panie Tomku, co się dzieje? Z pewnością utwory Budki zyskałyby wiele, jeśli przy ich aranżowaniu zwrócono trochę więcej uwagi na bębny. A nie ciagle nudne tutupapa. Może by tak rozważyć tę kwestię? Pozdrawiam.
rafaldrummer
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 12
Rejestracja: 06 gru 2002, 00:25
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Daniel » 07 gru 2002, 00:04

Proponuję napisać to jeszcze raz na adres koncerty@budkasuflera.pl

Tutaj Tomek tego raczej nie znajdzie :?
Pozdrawiam
Daniel

==================================
Internetowa księgarnia muzyczna | www.muzyczna24.pl | Najtańsze książki na rynku | Zakupy bez zakładania konta | Płatności kartą i e-przelewem
Awatar użytkownika
Daniel
Ojciec Dyktator
Ojciec Dyktator
 
Posty: 628
Rejestracja: 29 paź 2002, 13:16
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: stalker » 16 cze 2004, 10:01

Można sobie na ten adres pisać 100 razy a szanowny Zeliszewski i tak nie odpowie !! Strata czasu.
stalker
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2003, 11:59

Postautor: Paweł_Solaris » 12 maja 2006, 23:37

No pewnie dlatego Zeliszewski tak fajnie grał na początku, bo był młody, miał mnóstwo energii, teraz jest już panem po 50. W ogóle to teraz jest jeszcze jeden perkusista, a w zasadzie perkusistka w Budce Suflera. Ale ogólnie Zeliszewski dobrze zna się na tym, co robi, oglądałem płytę z koncertu w Opolu w 2004 no i dawał czadu. Fajne miny robi jak gra. :lol:
Wódka jasno płonie w nas i bliżej znowu do gwiazd.
Awatar użytkownika
Paweł_Solaris
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 78
Rejestracja: 12 maja 2006, 22:51
Lokalizacja: Bochnia

Postautor: BarTh » 13 maja 2006, 07:13

Paweł_Solaris pisze:W ogóle to teraz jest jeszcze jeden perkusista, a w zasadzie perkusistka w Budce Suflera.

W Budce nie gra żadna perkusistka... tylko perkusjonistka :wink: Subtelna różnica :D


POzdrawiam!!
Obrazek Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
BarTh
Zasłużony dla forum
Zasłużony dla forum
 
Posty: 528
Rejestracja: 16 mar 2003, 17:30
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Ivellios » 03 cze 2006, 21:17

BarTh pisze:W Budce nie gra żadna perkusistka... tylko perkusjonistka :wink: Subtelna różnica :D
Nie, nie... w Budce gra przeszkadzajkonistka ;)
Awatar użytkownika
Ivellios
Maksymalny gaduła :)
Maksymalny gaduła :)
 
Posty: 496
Rejestracja: 22 lip 2003, 10:41

Postautor: amidala3 » 18 paź 2006, 21:54

Witam!

Dopiero teraz przeczytałam poprzednie posty i chciałabym napisać parę zdań.
Pan Tomek gra na perkusji bardzo dobrze, a to czy gra jest bardziej dynamiczna czy nie, to ocena bardzo subiektywna.
Znamy go jako perkusistę BS i jej managera, natomiast ja zwróciłabym Waszą uwagę na teksty utworów jego autorstwa , są naprawdę piękne, poczytajcie.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
amidala3
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 287
Rejestracja: 09 sty 2006, 20:22

Postautor: Tami » 09 lis 2006, 11:38

Dla mnie Tomek Zeliszewski nadal jest najlepszym perkusistą w Polsce,Mistrzem w swoim "fachu".
Nie wyobrażam sobie Budki bez tego charakterystycznego.natychmiast rozpoznawalnego "tomkowego"uderzenia.
Tami
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 103
Rejestracja: 26 paź 2006, 14:04

Postautor: slawkomuzykant1980 » 17 sty 2009, 08:36

Tomasz Zeliszewski rzeczywiście najlepiej grał za młodu, oczywiście że zna sie na swoim fachu.Tak naprawdę to takie oszczędne granie zaczęlo się na plycie "Za ostatni grosz" pierwszej bardziej komercyjnej płycie. Szkoda, że już nie gra tak gęsto jak kiedyś, ale tez grają już inną muzyką. A co do perkusistow to dla mnie jeśt gdzieś za Jerzym Piotrowskim, albo gdzieś obok, czyli w czolówce starej szkoły.Byli też tacy fenomenalni perkusisci polskiego rocka, niestety obaj nieżyjący, a mianowicie Piotr Dziemski grający z Czesławem Niemenem oraz henryk Tomala (najlepsza moim zdaniem sekcja rytmiczna Testu, fenomeny jedyny Lp.Testu. :)
Awatar użytkownika
slawkomuzykant1980
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 10 sty 2009, 20:21

Postautor: Pio » 17 sty 2009, 13:52

Nie znam się na perkusistach ale uważam, że Tomek jest jednym z wielu - wali w bębny jak każdy inny;d Za to swego czasu bywał znakomitym autorem tekstów, i za to wielki szacunek ;)
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: mama649 » 18 sty 2009, 03:18

Pan Tomek nadal gra pięknie i jest cudownym człowiekiem :D
Słońca jakby mniej...
mama649
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2007, 20:46
Lokalizacja: LUBLIN

Postautor: slawkomuzykant1980 » 26 sty 2009, 12:55

Ludzie w tym dziale chodzi przeciez o grę Tomka, a nie o teksty !
A co do nich to wolę teksty Sikorskiego, czy nawet Mogielnickiego. Co do tekstów Tomka to nie zapadly mi az tak w pamięc, jak teksty wyżej wymienionych.Chociaz niektóre pewnie lubię,ale nie wiem czyje jest np. "Martwe morze",fajne.
Awatar użytkownika
slawkomuzykant1980
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 10 sty 2009, 20:21

Postautor: slawkomuzykant1980 » 15 lut 2009, 19:05

Mówiąc o czołówce starej szkoły i Jerzym Piotrowskim (który mało miał sobie równych w Polsce, jak miał,no na pewno Przybyłowicz był super, kiedyś J. Dąbrowski, Surzyn, Lewandowski, ale taki Piotrowski był tylko jeden, jak leciał to bez ściemy całą naprzód) chodziło mi o grę Tomasza w latach siedemdziesiątych, teraz to się nie umywa, chociaż kiedyś widziałem jakiś film dokumentalny o pobycie Budki w Ameryce i tam Tomasz grał na wiadrach, czy też na jakichś bębenkach z czarnoskórym muzykiem na ulicy. Normalnie wymiatał jak za swoich młodych lat. Czyli po prostu pewnie Budka grając komercyjnie po prostu ciągle olewa bębniarza i jego grę, bo Tomek na pewno nie zapomniał, jak się gra mimo pięćdziesiątki, tego się nie zapomina:).
Awatar użytkownika
slawkomuzykant1980
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 10 sty 2009, 20:21

Postautor: amidala3 » 15 lut 2009, 21:24

Witam Wszystkich ,


na wczorajszym koncercie Pan Tomek grał jak w najlepszych latach ,
kto nie był obecny ma czego żałować było super,
Awatar użytkownika
amidala3
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 287
Rejestracja: 09 sty 2006, 20:22

Postautor: Pio » 15 lut 2009, 22:10

Racja, nieźle Tomek wymiatał. Chociaż wydaje mi się, że on zawsze tak, tylko w Kongresowej w końcu go dobrze nagłośnili.
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty
Awatar użytkownika
Pio
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 198
Rejestracja: 31 sie 2006, 22:47
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Karolek1203 » 31 mar 2009, 19:15

Nie wiem czy macie słaby słuch bo ja w każdym utworze budki najlepiej słyszę właśnie PERKUSJĘ co jest bardzo ważne. Nie wiem czego się czepiać
Karolek1203
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 132
Rejestracja: 03 mar 2009, 20:01

Postautor: slawkomuzykant1980 » 02 kwie 2009, 19:46

No właśnie widać kto ma słaby słuch:P
Awatar użytkownika
slawkomuzykant1980
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 10 sty 2009, 20:21

Postautor: Karolek1203 » 04 kwie 2009, 18:52

slawkomuzykant1980 czy ty uważasz że ja mam słaby słuch? bo tak nie jest!! ciekawy jaki ty masz słuch. Ja gram na gitarze wiec musze miec dobry sluch gdybym nie miał dobrego słuchu bym nie próbował nawet grać na gitarze a słuch miałem sprawdzany. A wracając do tematu to naprawdę perksuje bardzo często dosyć głośno słychać :D
Karolek1203
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 132
Rejestracja: 03 mar 2009, 20:01

Postautor: slawkomuzykant1980 » 06 kwie 2009, 07:47

To dlaczego uważasz, że my tu pisujący w tym poście mamy, he?;)-wyluzuj.
Awatar użytkownika
slawkomuzykant1980
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 133
Rejestracja: 10 sty 2009, 20:21

Postautor: Ricardooo » 01 cze 2009, 16:40

Gra Tomka Zaliszewskiego na przestrzeni lat ulegała zmianie,na początku działalności BS Tomek wkładał wiecej serca w gre,jak i rownierz repertuar zespołu był inny.Obecnie gra Zaliszewskiego jest troche inna,ale rownierz bardzo dobra.
P.S
Tomek Zaliszewski swietnie zagrał w Opolu w 2004 roku na 30-lecie:
:wink: http://www.youtube.com/watch?v=eTlA91v7674
Ricardooo
 

Postautor: Ricardooo » 03 cze 2009, 19:41

Sprostowanie:Pisząc Tomasz Zaliszewski,myślałem o Tomaszu Zeliszewskim :oops: .Za popełnione przejęzyczenie serdecznie przepraszam.
Ricardooo
 

Postautor: Lampris » 26 cze 2011, 12:25

Moim zdaniem Zeliszewski jest świetny, bardzo dynamiczny i rytmiczny. Faktem jest, że jego gra na przestrzeni lat uległa zmianie, ale nadal jest to absolutna czołówka polskich "bębniarzy".
Lampris
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 9
Rejestracja: 26 cze 2011, 12:09

Postautor: Albert » 26 cze 2011, 13:20

oczywiście że jest dobry, to prawdziwy mistrz, w grę wkłada całe swoje serce co się naprawdę ceni :wink:
Awatar użytkownika
Albert
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 278
Rejestracja: 20 lis 2010, 18:52
Lokalizacja: z Kielc

Postautor: rangiz » 26 cze 2011, 16:52

Bardzo dobry występ Tomka w Pobiedziskach.
Awatar użytkownika
rangiz
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 183
Rejestracja: 17 lis 2010, 01:17
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Albert » 26 cze 2011, 21:04

jak wszędzie, zawsze na każdym koncercie tomek daje nieźle czadu :)
Awatar użytkownika
Albert
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 278
Rejestracja: 20 lis 2010, 18:52
Lokalizacja: z Kielc

Postautor: Wiwern » 13 wrz 2011, 19:02

Wydaje mi się, że Pan Tomek zawsze był dobry, tylko nie zawsze realizacja płyty uwypukliła jego grę. Właściwie, to na ostatnich płytach sukcesywnie bębny coraz słabiej są słyszalne.
Najbardziej donośnie i głęboko brzmiały na "Ciszy", nieco tylko gorzej na "Nocy". Bardzo lubię zresztą ten styl, w jakim Zeliszewski grał w tamtej epoce i gra zresztą do dziś - taki siłowy bardzo, trafiający w samo sedno. 2,3 4 silne, dobitne uderzenia podkreslające np miniony sekundę temu motyw gitarowy - wiem, że dość niefachowo i chaotycznie to określiłem ale ciężko jest opisać słowami grę na perkusji komuś, kto się w teorii na tym nie zna. Przypomina mi po prostu moich ulubionych bębniarzy John Bonham, Bill Ward...
Z kolei na najstarszych płytach grał jeszcze inaczej, bardziej złożone serie uderzeń, odpowiednio do progresywnej formy. Nieco, jak... Cozy Powell? W każdym razie też bardzo mi się to podoba, tylko szkoda, że wówczas w Polsce nie było warunków, żeby to dobrze nagrać i te jego kanonady w które włożył zapewne sporo serca i okupił gęstym potem, brzmią, jak... moje stukanie ołówkiem w blat od stołu nagrane na dyktafon :/
Wiwern
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2010, 14:33

Postautor: Wiwern » 13 wrz 2011, 19:03

Ale jak oglądam koncerty, nawet te zupełnie najnowsze, to nie widzę wcale, żeby sobie Pan Tomek odpuszczał.
Wiwern
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 7
Rejestracja: 14 mar 2010, 14:33

Postautor: Albert » 13 wrz 2011, 22:55

jest bardzo w tym co robi , zawsze na koncertach jedzie wytrwale do końca nie widać nigdy u niego zmęczenia oraz spadku kondycji , można to zaobserwować na filmiku kręconym prze zemnie na koncercie w tarnowskich górach 11 września 2011 http://chomikuj.pl/kojak145
Awatar użytkownika
Albert
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 278
Rejestracja: 20 lis 2010, 18:52
Lokalizacja: z Kielc

Postautor: cudowna mandarynka » 06 lis 2011, 20:41

W moim odczuciu Tomasz Zeliszewski przede wszystkim ma fantastyczny groove!!!! Jak go słyszę nie jestem w stanie usiedzieć na miejscu. :P
Sine ira et studio
Awatar użytkownika
cudowna mandarynka
Dopiero zaczyna
Dopiero zaczyna
 
Posty: 15
Rejestracja: 05 lis 2011, 13:28
Lokalizacja: z drzewa

Postautor: Albert » 06 lis 2011, 22:22

pewnie potrafi wyrwać z krzeseł nawet w sali kongresowej , oj oby tak dalej, w ogóle bardzo fajnego sprzętu teraz używa podobnie zmontowany jak ten na którym grał w nowym jorku w słynnej carnegie hall i koncert tamten wtedy brzmiał super tak samo Tomasz wykazał się wielkim talentem oraz energią
Awatar użytkownika
Albert
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 278
Rejestracja: 20 lis 2010, 18:52
Lokalizacja: z Kielc

Następna

Wróć do Tomek Zeliszewski

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości