Welcome! Anonymous

Zmarł Romuald Czystaw

A było ich od metra...

Postautor: Sebastian » 03 paź 2010, 12:58

Jeszcze niedawno rozmawialiśmy razem......tak wiele jeszcze chciałem się zapytać......niestety....i już nigdy nie wykorzystamy tych groszówek które zbieraliśmy na następne koncerty, już nigdy nie będzie V biegu, już nigdy...

"Jeszcze wiruje Twoja płyta
Jeszcze się Tobą ekran pali
Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali.."

Żegnaj Romku.....
"...więc słuchajmy jeszcze raz...
...tamtej taśmy sprzed stu lat...
...jak bezlitośnie zadrwił z nas...
...ten który wiedział..."
Awatar użytkownika
Sebastian
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 161
Rejestracja: 05 gru 2002, 15:33
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: Darencki » 03 paź 2010, 13:48

TAK razem z Romkiem odeszła tradycja jednogroszówek - bardzo,bardzo to wszystko przykre
a po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój .................. za horyzontem --- człowiek ten miał ......
Awatar użytkownika
Darencki
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 lip 2009, 13:53
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: kkasia79 » 03 paź 2010, 20:59

Witam,
czy ktoś się może orientuje kiedy i gdzie będzie pogrzeb Pana Romka?
kkasia79
kkasia79
Nowy
Nowy
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 cze 2009, 12:21

Postautor: Darencki » 03 paź 2010, 21:09

KKasiu 79 jak coś będzie wiadomo wiadomość na pewno pojawi się na forum - czekaj cierpliwie i obserwuj forum
a po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój .................. za horyzontem --- człowiek ten miał ......
Awatar użytkownika
Darencki
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 lip 2009, 13:53
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: marco » 04 paź 2010, 00:03

Zdecydowałem się ten post napisać tutaj, a nie w dziale koncertowym, bo koncert niedzielny w Amfiteatrze na Kadzielni w Kielcach, nie był zwykłym koncertem... Miał być - ale przez wydarzenia ostatniego tygodnia nie był, co zresztą podkreślił Romek Lipko.

Zaczęło się standardowo, choć zespół wystąpił w czerni (poza Romkiem Lipko, który zresztą w swojej wypowiedzi w trakcie koncertu nawiązał do swojego stroju). Za zespołem - ok 6 tys ludzi, którzy zebrali się w kieleckim amfiteatrze - oglądało w czasie koncertu na telebimie różne wizualizacje, które ilustrowały poszczególne piosenki. Wyczuwało się, że ten telebim na scenie, będzie też służył innemu jeszcze celowi...

Po pierwszym secie w wykonaniu Krzyśka Cugowskiego, przy kompletnej ciszy widowni, Romek Lipko, przypomniał tragiczną wiadomość sprzed kilku dni... "Właśnie teraz, tutaj w Kielcach, zapowiadałbym, że za chwilę zaśpiewa ponownie z nami Romuald Czystaw, jednak nie mogę tak powiedzieć..." - nie kryjąc wzruszenia i przepraszając, że łamie mu się głos, wyjaśnił, że Romek Czystaw był człowiekiem niezwykle barwnym i wesołym, dobrym i wspaniałym kolegą... Rozległy się gromkie brawa, wszyscy wstali z miejsc - ostatni raz dla Pana Bąbla... "Za ostatni grosz" - chyba po raz ostatni zabrzmiał jednak na żywo w wykonaniu Budki, w hołdzie Romkowi... R.Lipko poprosił by wszyscy zaśpiewali z zespołem tę piosenkę. Za mikrofonem stanął Felek Andrzejczak, który przez pierwszą zwrotkę również nie umiał ukryć wzruszenia... a cała publika śpiewała razem z nim "Za ostatni grosz kupię dziś chociaż cień dawnych dni..." Ciarki chodziły po plecach, tym bardziej, że za zespołem, na telebimie fotosy Pana Bąbla przeplatały się z fragmentami starych teledysków z udziałem śp. Romka Czystawa... Utwór zabrzmiał mocno, gitara Łukasza brzmiała niesamowicie... a potem Felek pozostał przy mikrofonie i oczywiście zabrzmiał - równie niesamowicie smutno i rozdzierająco - "Czas ołowiu"... tym razem obok Anny J., Romie S., pojawili się także w tekście Ryszard R, Jarek K. i oczywiście Romek Cz...

To był koncert inny - piękny ale niezwykle trudny dla zespołu i fanów, słuchaczy... tak inaczej, mocniej, dziwinie, brzmiały słowa kolejnych piosenek: "Może spotkamy się, tam gdzie w miejscu stoi czas (...)żeby śpiewać, żeby grać", "To nie tak miało być", "Wtedy, gdy się najmniej spodziewasz nagła wiadomość pchnie cię nożem" czy "Wszyscy święci balują w niebie..."...
marco
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 96
Rejestracja: 28 sty 2004, 18:46
Lokalizacja: Tychy

Postautor: ika » 04 paź 2010, 08:59

marco dzieki za relacje, liczylam ze ktos napisze o tym koncercie, ktory tak jak myslalam byl inny od wszystkich.. Ciarki chodza po plecach czytajac te słowa, mozna wiec sobie tylko wyobrazac jak wielkie wzruszenie musialo byc tam na miejscu..
Czy ty czujesz ten rytm...?

On pulsuje nam we krwi...
Awatar użytkownika
ika
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 202
Rejestracja: 08 maja 2004, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Darencki » 04 paź 2010, 09:35

Marko - ja również BARDZO Ci dziękuję za relację z Kielc - aż łzy się cisną do oczu - pozdrawiam
a po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój .................. za horyzontem --- człowiek ten miał ......
Awatar użytkownika
Darencki
Często się wypowiada
Często się wypowiada
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 lip 2009, 13:53
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Roby Baggio » 04 paź 2010, 10:39

A godzinę przed koncertem słuchaliśmy próby "Za ostatni grosz". Bez wokalu...

Na samym koncercie kompletnie nie docierało do mnie to, że On nie żyje. Cały czas miałem wrażenie, że po prostu nie mógł tego dnia zaśpiewać, że za tydzień już będzie!

I jeszcze jedno. W ostatnim czasie to właśnie występy Romka Czystawa dawały mi najwięcej radości podczas koncertu Budki.
[/img]
Awatar użytkownika
Roby Baggio
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 71
Rejestracja: 12 mar 2004, 22:17
Lokalizacja: Myszków

Kielce 3.10.2010 - koncert Budki Suflera

Postautor: Magister » 04 paź 2010, 12:45

Na gorąco, tuż po powrocie z intensywnego weekendu. Wizyta w Warszawie w sobotę, znajomi organizowali parapetówę. W niedziele planowy przejazd do Kielc na Budkę. Zmiana nastroju, bo każdy z nas od kilku dni zdawał sobie sprawę, że ten koncert 3.10.2010 w Kielcach będzie inny. Faktycznie był inny bo w naszych myślach pozostawał Romek Czystaw...
Zastanawialiśmy się jak zespół uczci pamięć Bąbla. Chwila ciszy, wspomnienie. Przed koncertem doszły do nas informacje, że usłyszymy "Za ostatni grosz", który zaśpiewa Felicjan Andrzejczak. Tak jak już wcześniej opisał Marco czy Michał po wstępie i zapowiedzi Romka Lipko, wszedł na scenę Felicjan i zaczął "Jaki jest wynik gry..." Nasza grupa fanów razem z faną przyozdobioną kirem, za nami licznie zgromadzona publiczność i drżącym głosem śpiewaliśmy dla Romka Czystawa "za ostatni grosz..." i tylko tym razem groszówki już nie poleciały w kierunku sceny.
Następnie Felicjan zaśpiewał "Czas ołowiu" i wymieniał: ... Jarek K., Romek C. A przecież to Romek Czystaw tego dnia sam miał stać na scenie i śpiewać swoje przeboje...
Wrócę jeszcze do próby przed koncertem, która dla mnie była jeszcze bardziej wymowna. Zespół zagrał, instrumentalnie, bez wokalu "Za ostatni grosz"... trudno nawet opisać, jakie emocje nam w tym momencie towarzyszyły gdy się tego słuchało... Po setkach godzin spędzonych na słuchaniu muzyki Budki wydawało mi się, że już nic nie może mnie zaskoczyć, a jednak. Pierwsze dźwięki "Za ostatni grosz" z tej próby jeszcze długo będą dźwięczyć w mojej głowie.
Pozostała część koncertu Budki na dobrym poziomie, zespół zagrał z pełnym zaangażowaniem jakby chciał jeszcze głośniej, dobitniej zaakcentować swoje dźwięki, które gdzieś tam miał usłyszeć Czystaw.
Bardzo dobrze tego wieczoru zabrzmiała "Cisza jak ta", Krzysiek Cugowski potrafi włożyć wiele serca wykonując ten utwór i w takich momentach mogę tylko dziękować, że w roku 1993 dane mi było poznać muzykę Budki Suflera właśnie przez "Ciszę jak ta".
Koncert to również okazja do spotkania się w gronie "zlotowiczów" i wszystkich pozostałych sympatyków Budki. Tak też było tym razem. Mocna śląska ekipa do tego "gospodarz" Artur i forumowicz Krzysiek z Kielc. Podziękowania dla wszystkich za wspólne przeżywanie muzyki Budki w pięknie położonym kieleckim amfiteatrze. Artur i jego krajan Krzysiek (o zdjeciu pamiętam, myślę, że będzie jeszcze okazja), Marzena, Michał, Ola, Edyta, Marek, Wiola/Mirelka, Mirelka/Wiola ;) Uznanie również dla publiczności, która bawiła się zarówno przy Budce jak i występie zespołu Perfect.
Specjalne podziękowania dla członków zespołu i całej ekipy budkowej(Agnieszko i Panie Tomaszu dziękujęmy za wsparcie organizacyjne!) zwłaszcza za pomoc transportową (Aniu P. tu szczególny ukłon w Twoją stronę ode mnie). Takich chwil się nie zapomina!
"Za ostatni grosz, kupię dziś chociaż cień tamtych dni..."
Ostatnio zmieniony 05 paź 2010, 23:09 przez Magister, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Magister
Moderator
Moderator
 
Posty: 676
Rejestracja: 11 lis 2002, 13:10
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Sebastian » 04 paź 2010, 14:39

Dziękuję wam za relację z koncertu, tak bardzo chciałem tam być....niestety....
"...więc słuchajmy jeszcze raz...
...tamtej taśmy sprzed stu lat...
...jak bezlitośnie zadrwił z nas...
...ten który wiedział..."
Awatar użytkownika
Sebastian
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 161
Rejestracja: 05 gru 2002, 15:33
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: adamek » 05 paź 2010, 18:46

Planowałem jechać na ten koncert z całą rodziną,niespodziewany wyjazd do Sudanu pokrzyżował mi plany,żałuję niezmiernie.
Pewnie dla mnie byłoby lepiej,gdybym nie miał teraz dostępu do internetu-ta straszna wiadomość o śmierci Romka nie dotknęła by mnie w tym obcym miejscu.Druzgocący jest dla mnie fakt,że nie mogę uczestniczyć w pogrzebie,straciłem przecież przyjaciela,łączę się z Wami wszystkimi w bólu.
adamek
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 165
Rejestracja: 19 gru 2006, 18:19
Lokalizacja: Hermanowa

Postautor: Krzychu » 05 paź 2010, 22:59

Również dzięki za relację z Kielc. To musiał być niesamowity Ostatni, już naprawdę ostatni, grosz...
"Ten mój rocznik jest jak wino - coraz lepszy smak,
Dźwięki, które we mnie płyną, lata rzeźbił czas."

Budka Suflera jakiej nie znacie - na moim blogu
Awatar użytkownika
Krzychu
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 206
Rejestracja: 29 lis 2005, 17:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: marco » 06 paź 2010, 14:17

marco
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 96
Rejestracja: 28 sty 2004, 18:46
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Martyna M » 07 paź 2010, 18:02

Ja również dziękuję za relacje. Nie mogłam tam być, ale dzieki Waszym opowieściom mogę sobie ten koncert wyobrazić...
www.pomocdlaradka.le.pl - i Ty możesz pomóc mojemu bratu przekazując swój 1% podatku :)
Awatar użytkownika
Martyna M
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 90
Rejestracja: 18 kwie 2009, 11:11
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Krzychu » 08 paź 2010, 00:00

Nie nagrał ktoś może Felka śpiewającego za Ostatni Grosz? Na YT są fragmenty koncertu, ale nie z tej piosenki...
"Ten mój rocznik jest jak wino - coraz lepszy smak,
Dźwięki, które we mnie płyną, lata rzeźbił czas."

Budka Suflera jakiej nie znacie - na moim blogu
Awatar użytkownika
Krzychu
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 206
Rejestracja: 29 lis 2005, 17:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: dorotakok » 09 paź 2010, 00:02

Ja miałam Przyjemność poznać Pana Romka osobiście po koncercie w Parku Sowińskiego na warszawskiej Woli .To był bardzo ciepły człowiek o charyzmatycznym głosie .Nikt tj ON nie zaśpiewa" Nie wierz nigdy kobiecie " ,"Za ostatni grosz" "czy V Bieg " .Bo każdy z wokalistów Budki ma głos niepowtarzalny i nie do podrobienia .Bardzo się cieszę że miałam okazję w swoim krótkim życiu poznać Legendę Polskiego Rocka jaką niewątpliwie był Śp Romuald Czystaw .
Dorota Kok
dorotakok
Czasem tu pisuje
Czasem tu pisuje
 
Posty: 56
Rejestracja: 21 wrz 2008, 13:27
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Daniel » 10 paź 2010, 21:15

Dopiero dziś udało mi się dostać do sieci po pogrzebie Romka Czystawa. Smutna uroczystość odbyła się na kameralnym (jeszcze) cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Nie mam jeszcze zdjęć, bo nie mam kabla, a prosto z Warszawy wylądowałem na pięć dni w pracy...

Punktualnie o 12:00 rozpoczęła się msza, na której zjawiła się przede wszystkim rodzina, a także liczne grono muzyków Budki Suflera i fan clubu. W czasie wspomnienia o zmarłym ksiądz przytoczył fragment drugiej zwrotki "Za ostatni grosz", skupiając się na wspomnianym tam bilansie zysków i strat jaki robi się pod koniec życia, a w tym wypadku po śmierci.

Po mszy urna z prochami oraz wszystkie wiązanki przejechała na miejsce pochówku. Nasz wieniec ułożono najbliżej krzyża. Razem z Edytą, Giertychami, Wiolettą, Olą i Arturem poszliśmy złożyć kondolencje rodzinie i wręczyć im księgę pamięci Romualda. To był zdecydowanie najtrudniejszy moment. Ledwo udało mi się wydobyć z siebie kilka słów.

Druga księga trafiła na ręce Romka Lipko. Na koniec wszyscy rzuciliśmy na pożegnanie na kwiaty groszówki przysłane przez Darka Pawłowskiego.
Na koniec zięć Romka podziękował nam za przybycie i rozjechaliśmy się każdy w swoją stronę. W moją jechali poniekąd Giertychowie i podrzucili mnie za co im bardzo dziękuję.

Ogólnie wam powiem było smutno i przygnębiająco. Za tydzień lub dwa zdjęcia z pogrzebu ukażą się w tygodniku Życie na gorąco. Oby jeszcze długo, długo czasu upłynęło do następnej takie okazji - ja mam dość tego roku...
Pozdrawiam
Daniel

==================================
Internetowa księgarnia muzyczna | www.muzyczna24.pl | Najtańsze książki na rynku | Zakupy bez zakładania konta | Płatności kartą i e-przelewem
Awatar użytkownika
Daniel
Ojciec Dyktator
Ojciec Dyktator
 
Posty: 628
Rejestracja: 29 paź 2002, 13:16
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Magister » 10 paź 2010, 23:02

Daniel nie mogłem tam być, ale po Twoim opisie wnioskuję, że było bardzo wzruszająco i trudno, żeby było inaczej, kiedy żegna się tak sympatycznego człowieka, jakim na zlotach i koncertach okazał się Romek Czystaw. Do tego ten moment gdy, jak piszesz rzuciliście groszówki... Piękne zakończenie czegoś co zaczęło się w latach 80-tych, gdy utwór "Za ostatni grosz" powstał i coś co przypominaliśmy na ostatnich koncertach z udziałem Romka Czystawa (Nałęczów, Spodek, ..., Kraków). Tak bardzo chciałoby się znów zobaczyć Romka Czystawa na scenie, usłyszeć i wykrzyczeć razem z nim "Za ostatni grosz" i sypnąć garść grosza w kierunku sceny.
Pozostanie mi wspomnienie tych chwil koncertowych z trasy jubileuszowej w 1999 roku i z koncertów 2009/2010 a do tego w zbiorach 1 grosz podpisany na rewersie przez Czystawa po koncercie w Spodku 7.10.2009.
Awatar użytkownika
Magister
Moderator
Moderator
 
Posty: 676
Rejestracja: 11 lis 2002, 13:10
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: amidala3 » 11 paź 2010, 20:24

Danielu to był doskonały pomysł, żeby wydrukować księgę kondolencyjną, córka Romualda Czystawa była bardzo wzruszona, a i Romkowi Lipko też się spodobało. Na pogrzebie nie było odpowiedniego nastroju, żeby o tym porozmawiać, tak jak napisałeś to była smutna uroczystość i oby ten rok się szybko skończył.

Pozdrawiam
Aleksandra
Awatar użytkownika
amidala3
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 287
Rejestracja: 09 sty 2006, 20:22

Postautor: Daniel » 11 paź 2010, 20:53

Magister pisze:Do tego ten moment gdy, jak piszesz rzuciliście groszówki... Piękne zakończenie czegoś co zaczęło się w latach 80-tych, gdy utwór "Za ostatni grosz" powstał i coś co przypominaliśmy na ostatnich koncertach z udziałem Romka Czystawa (Nałęczów, Spodek, ..., Kraków).


Nawet nie pomyślałem, że zamknęliśmy ten piękny rozdział... szkoda
Pozdrawiam
Daniel

==================================
Internetowa księgarnia muzyczna | www.muzyczna24.pl | Najtańsze książki na rynku | Zakupy bez zakładania konta | Płatności kartą i e-przelewem
Awatar użytkownika
Daniel
Ojciec Dyktator
Ojciec Dyktator
 
Posty: 628
Rejestracja: 29 paź 2002, 13:16
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: rangiz » 17 lis 2010, 01:39

Bardzo liczyłem na przyjazd Pana Romka do Poznania w listopadzie, niestety nie dane było mi zobaczyć pełnego składu obecnej Budki... Wierzę, że swoją pozytywną energię ze sceny przeniosłeś wprost na górę, do lepszego świata! :(
Awatar użytkownika
rangiz
Pełno go tutaj!
Pełno go tutaj!
 
Posty: 183
Rejestracja: 17 lis 2010, 01:17
Lokalizacja: Poznań

Poprzednia

Wróć do Pozostali

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości